Wróc Wróć do poprzedniej strony

Rowerowe prawo jazdy – ZA i PRZECIW

O projekcie

22.08.2018r.

W zeszłym roku zginęło na polskich drogach 220 rowerzystów. Prawie 4 tys. cyklistów odniosło w wypadkach poważne obrażenia. Oczywiście, to nie znaczy, że właśnie rowerzyści byli sprawcami tych wszystkich wypadków. Według statystyk policyjnych przyczynili się do około 1500 spośród nich. To jednak sporo. Może więc powinni przechodzić test umiejętności, zanim wyruszą samodzielnie na ulice?

1. Co zarzucają rowerzystom kierowcy?

Wielu kierowców skarży się, że rowerzyści jeżdżą zbyt brawurowo i łamią przepisy. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim:

  • braku sygnalizowania manewrów, zwłaszcza skrętów
  • pokonywania skrzyżowań na czerwonym świetle i to przed samymi maskami ruszających samochodów
  • braku przepisowego oświetlenia roweru po zmroku, co powoduje, że w ostatnim momencie udaje się zauważyć sunący skrajem jezdni cień na dwóch kółkach

2. Co zarzucają rowerzystom piesi?

  • szaloną, zbyt szybką jazdę po chodnikach i skrzyżowaniach chodników ze ścieżkami rowerowymi, która często kończy się bolesnym zderzeniem. Zazwyczaj gorzej na tym wychodzi pieszy
  • brak dzwonka, którym rowerzysta, skoro już jedzie po chodniku, mógłby uprzedzić o swej obecności za plecami pieszego
  • nagłe „przeskoki” z jezdni na chodnik i z chodnika na jezdnię
  • karkołomną jazdę przez przejścia dla pieszych, na których to jednak piesi mają pierwszeństwo

Czasem można też usłyszeć, że cykliści maja kłopot decyzyjny – czy są raczej pieszymi, do których należą chodniki i pasy na przejściach, czy też raczej kierowcami pojazdów, co prawda na dwóch, a nie czterech kołach. Inaczej mówiąc – trudno przewidzieć ich zachowanie.

3. Co mówią policyjne statystyki?

Na ich podstawie trzeba przyznać, że kierowcy i piesi mają nieco racji. Najczęstsze przyczyny wypadków, które spowodowali w zeszłym roku rowerzyści to:

  • nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu – 518 wypadków
  • nieprawidłowy manewr skrętu – 188 wypadków
  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 116 wypadków

4. Czy warto wprowadzić testy dla rowerzystów?

Trzeba pamiętać, że nie każdy rowerzysta jest jednocześnie kierowcą samochodu. Trudniej więc mu się odnaleźć w normalnym ruchu drogowym. Według statystyk policyjnych, sporo wypadków powodują dzieci do 14 roku życia. W 2017 roku spowodowały prawie 281 wypadków. Ile z tego wynikało z niewiedzy i braku doświadczenia?

Może więc warto wprowadzić rozwiązanie austriackie. Tam dzieci przechodzą kurs ruchu drogowego, zakończony egzaminem, w czasie czwartego i piątego roku nauki w szkole podstawowej. Organizuje go szkoła razem z lokalną policją.

Są też inne typy szkolnych kursów, ale chodzi w nich o to samo – o jak najlepsze przygotowanie dzieci do samodzielnej jazdy na rowerze. Niektóre szkoły dodają do zwykłej nauki zasad także szerzej rozumianą praktykę, czyli wspólne wycieczki. Dzieci uczą się więc zasad ruchu drogowego tak jak tabliczki mnożenia.

Może więc taki kurs i test, który można by już zdawać, tak jak w Austrii, w wieku lat 10, przydałby się naszym rowerzystom?


Dane statystyczne wg portalu www.prawodrogowe.pl

2 odpowiedzi do “Rowerowe prawo jazdy – ZA i PRZECIW

Odpowiedz na „charlyAnuluj pisanie odpowiedzi

  1. Kierowcy spowodowali w 2017r większość wypadków z udziałem rowerzystów (ok. 55%), a mają prawo jazdy. Większość znanych mi dorosłych rowerzystów też ma prawo jazdy. Uważam, że trzeba szkolić dzieci, ale tu pierwsze skrzypce powinni grać rodzice – przecież jak ktoś ma prawo jazdy, to jest w stanie wyszkolić swoje dziecko na ostrożnego rowerzystę.

  2. A czym rozwiązanie z punktu 4 miałoby się różnić od obecnie obowiązującego testu na kartę rowerową dla dzieci? Tam również dzieci przechodzą najpierw szkolenie, a później test. Dokument dla dzieci to dobra sprawa, bo daje im podstawy znajomości przepisów, ale i tak najwięcej wiedzy przekazuje się praktycznie, będąc rzeczywistym członkiem ruchu, dlatego w kilku Państwach istnieje osobny przedmiot szkolny, realizowany najczęściej przez rok, który służy właśnie zdobywaniu wiedzy teoretycznej oraz praktycznym wyjazdom w zorganizowanych grupach – podział po 50%, jeszcze zanim dzieciaki udają się na test sprawdzający ich wiedzę.
    Ale tworzenie osobnego dokumentu dla dorosłych byłoby już strzałem w kolano – nigdzie na świecie taki dokument nie obowiązuje. Rowerzysta jest podobnie jak pieszy niechronionym uczestnikiem ruchu i wg. statystyk z praktycznie wszystkich krajów świata na bezpieczeństwo rowerzystów najbardziej przekłada się ich ilość na drogach. Relacja jest prosta – im więcej tym cała społeczność jest bardziej bezpieczna. Wszelkie dokumenty, opłaty, czy nakazy (np. nakaz jazdy w kasku) teoretycznie mające poprawić bezpieczeństwo praktycznie zawsze działają w drugą stronę – ograniczają liczbę rowerzystów na drogach, choć za tym nie idzie relatywnie mniejsza liczba wypadków i/lub rannych. Skutkiem jest więc spadek bezpieczeństwa. Więc tego się wystrzegajmy i uczmy się na błędach innych.

Zobacz również

Inicjatywy
Rowerowe prawo jazdy – ZA i PRZECIW

  • 22.08.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 2
Inicjatywy
Rowery miejskie czwartej generacji. Zbieramy ZA i PRZECIW

  • 11.04.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Inicjatywy
Gdzie w Poznaniu powinny stanąć liczniki rowerowe? Czy podoba się Wam design?

  • 10.04.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0