Wróć do aktualności

Ubezpieczenia rowerowe. 5 porad, które warto przeczytać

Administrator Serwisu
22.11.2019r.
Komentarzy: 0

Oczywiście nie należy popadać w przesadę i wierzyć, że na każdego rowerzystę, tuż za rogiem, czyha niebezpieczeństwo. Zawsze jednak może się zdarzyć, że któryś z Was spowoduje wypadek, w którym na przykład ucierpi pieszy, albo stłuczkę, wskutek której odpadnie choćby lusterko od cudzego samochodu. Może być i tak, że to inny pojazd potrąci spokojnie jadącego rowerzystę i skutkiem będzie lądowanie w przychodni albo i w szpitalu. Trzecia z nieprzyjemnych sytuacji to taka, kiedy pozostawiony przed sklepem czy miejscem pracy rower zniknie jak kamfora. Od tego wszystkiego, na wszelki wypadek, warto się ubezpieczyć. Nie jest to obowiązkowe, w odróżnieniu od ubezpieczenia samochodu, ale przegląd ofert jeszcze nikomu nie zaszkodził.

  1. Ubezpieczenie roweru od kradzieży

Teoretycznie wystarczy dobry zamek przy zapięciu roweru. Praktycznie – jeśli można taki zamek wymyślić, równie dobrze – można go rozbroić. Rowery znikają nie tylko z ulicy, czyli spod uczelni, urzędów, sklepów, czy zakładów pracy. Kradzieże zdarzają się także na klatkach schodowych i w piwnicach, nawet, jeśli osiedle jest strzeżone. Monitoring też nie zawsze okazuje się skuteczny.

Poza tym zawsze może się zdarzyć, że samotnemu rowerzyście grupa dobrze zbudowanych osiłków zaproponuje, żeby przekazał go w ich ręce. Można walczyć, ale czasem lepiej się poddać. Stracicie rower, ale wyjdziecie z tego przynajmniej w całości.

Przeglądając oferty, warto dokładnie przestudiować warunki, oferowane przez ubezpieczyciela:

  • Wiek i wartość roweru:

Na przykład Aviva nie obejmuje ubezpieczeniem rowerów starszych niż dwuletnie o wartości przekraczającej 5 000 zł. Specjalnie do rowerzystów towarzystwo przygotowało pakiet „Koło za kołem”. W przypadku rowerów zakupionych w ciągu ostatnich 12 miesięcy ubezpieczyciel wypłaca 100% ustalonej wartości roweru. Jeśli od daty zakupu minęło od 13 do 18 miesięcy – 90%. Od 19 do 24 miesięcy – 85%. Trzeba też przechowywać dowód zakupu roweru oraz kartę gwarancyjną z wyszczególnionym numerem ramy roweru. W ramach ubezpieczenia od kradzieży – towarzystwo wypłaca 100% sumy odszkodowania w przypadku rabunku lub zniszczenia. Co ciekawe Aviva przewiduje też ochronę w przypadku zniszczeń powstałych wskutek ognia, huraganu, powodzi, deszczu nawalnego, gradu, lawiny, uderzenia pioruna, zapadania lub usuwania się ziemi, czy eksplozji.

Z kolei wpisując rower do Krajowego Rejestru Rowerowego, który współpracuje z ERGO HESTIA możecie ubezpieczyć trzyletni rower (dokładnie mowa o 37 miesiącach od zakupu nowego roweru) o wartości do 15 tysięcy zł. Cena polisy zależy od wartości roweru, przy czym koszt to maksymalnie 5,5% jego wartości. Właściciel musi posiadać dokument zakupu roweru z wpisanym numerem ramy (numer ramy może być wpisany w książce gwarancyjnej dołączonej do danego roweru).

  • Sposób przechowywania i miejsce, gdzie doszło do kradzieży:

W Krajowym Rejestrze Rowerowym, w przypadku kradzieży z włamaniem lub rabunku, poszkodowany rowerzysta może liczyć na odszkodowanie wysokości 100% sumy ubezpieczenia, natomiast w przypadku kradzieży roweru przypiętego za ramę do stojaka rowerowego lub innego stałego elementu, odszkodowanie to 95% sumy ubezpieczenia. Analiza kradzieży i odszkodowań od początku działalności (czyli od kwietnia 2016 do czerwca 2019) wskazuje, że 100% przypadków zgłoszonych kradzieży zakończyło się wypłatą odszkodowania lub odnalezieniem roweru a średni czas od kradzieży do decyzji o wypłacie odszkodowania to 12 dni. Ubezpieczenia dokonuje się on-line.

W TUW (Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych) istotny jest sposób przechowywania roweru, na przykład to, czy pomieszczenie, w którym przechowywany jest dwukołowiec, ma zamek antywłamaniowy. Za rower pozostawiony na ulicy Towarzystwo może odmówić wypłaty odszkodowania.

W PZU, w ramach pakietu „Bezpieczny rowerzysta” ubezpieczenie obejmuje nie tylko kradzież roweru, ale i jego elementów, takich jak rama, czy koła. Maksymalna suma odszkodowania wynosi 5 tys zł.

W Simplesurance ubezpieczenie roweru dotyczy kradzieży, także w przypadku napadu i włamania, zniszczeń wskutek wandalizmu, a nawet zużycia sprzętu, chociaż z pominięciem hamulców i opon.

  1. Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków

Nie oznacza to, że wypadek grozi Wam wyłącznie na rowerze. Równie łatwo można paść ofiarą własnej nieuwagi, cudzej nieuwagi, albo po prostu nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, będąc pieszym albo kierowcą. Każde ubezpieczenie obejmuje zarówno śmierć w wypadku, jak i odniesione w nim obrażenia.

  • W KRR i ERGO Hestia można zainwestować w ubezpieczenie ogólne, które obejmuje też amatorskie zawody sportowe, od 15 do 60 tys. zł, w zależności od wysokości składki;
  • W Aviva, w ramach pakietu „Koło za kołem” odszkodowanie obejmuje różne, bardzo szczegółowo wymienione urazy, które mogą się przydarzyć. Jednak ubezpieczenie nie zostanie wypłacone, jeśli rowerzysta złamał przepisy, na przykład jechał po zmroku bez oświetlenia. Aviva zastrzega też, że nie ponosi odpowiedzialności, jeśli u rowerzysty nastąpi zawał lub udar, albo też w sytuacji, kiedy rażąco łamie wskazania lekarskie;
  • PZU wypłaci odszkodowanie jeśli zdrowie rowerzysty znacząco i trwale się pogorszy. W przypadku śmierci – odszkodowanie dostaną Wasi bliscy.

PZU wypłaca pieniądze niezależnie od liczby wypadków. To oznacza, że nie zmniejsza sumy odszkodowania, mimo wcześniejszych wypłat. Razem z ubezpieczeniem możecie otrzymać od PZU pakiet usług dodatkowych, np. wizytę domową lekarza czy osobę, która zrobi Wam zakup, jeśli wypadek Was unieruchomi;

  • W TUW ubezpieczenie obejmuje odszkodowanie z powodu urazów i śmierci ubezpieczonego w związku z użytkowaniem roweru, niemożności skorzystania ze zorganizowanego wypoczynku z powodu nieszczęśliwego wypadku, dzienną dietę za pobyt w szpitalu, koszty jednorazowego nabycia protez oraz środków pomocniczych;
  • Polisa Europ Assistance obejmuje, obok NNW wysokości 20 tysięcy, opłaty za, między innymi, transport medyczny, organizację operacji szpitalnej, wizyty pielęgniarki, rehabilitację, a także – pomoc psychologiczną, implantologię i  protetykę.
  1. Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej

Choćbyście jeździli na rowerze niezwykle uważnie, zawsze może się Wam zdarzyć potrącenie pieszego, czy uszkodzenie karoserii samochodu. Dlatego też większość pakietów ubezpieczeniowych zawiera też OC, co oznacza, że nie będziecie musieli pokryć ewentualnych szkód z własnej kieszeni.

  • OC oferuje, między innymi, PZU, przy czym, za dodatkowa opłatą, ubezpieczenie można rozszerzyć o szkody powstałe w czasie udziału w zawodach amatorskich;
  • W Krajowym Rejestrze Rowerowym „ubezpieczeniem OC objęte są szkody na osobie lub w mieniu wyrządzone osobom trzecim, powstałe w wyniku użytkowania roweru przez ubezpieczonego lub osobę, która korzystała z roweru za zgodą ubezpieczonego”.[1]
  1. Assistance dla rowerów

W większości przypadków to usługa w ramach pakietu, ale można ją też wykupić osobno. Nie będzie potrzebna, jeśli jeździmy wyłącznie po mieście, ale w czasie długich wypraw rowerowych jak najbardziej może okazać się przydatna. Nikt nie marzy o tym, żeby przez kilkanaście, czy kilkadziesiąt kilometrów transportować uszkodzony rower. Assistance oferuje na przykład Aviva. To oznacza, że zorganizuje i opłaci przyjazd osoby, która naprawi rower w miejscu awarii, choć koszty części zamiennych musi już pokryć ubezpieczony, albo, jeśli rower u nie da się naprawić na miejscu, przygotuje Wam transport do najbliższego warsztatu albo do domu. Dotyczy to uszkodzeń, które powstały w wyniku pecha, nie wypadku. Z Pomocy Rowerowej można skorzystać maksymalnie dwa razy w ciągu okresu ubezpieczenia, za każdym razem do kwoty 500 zł. Żeby skorzystać z assistance Avivy musicie być na drodze publicznej oraz co najmniej 15 kilometrów od miejsca zamieszkania.

  1. Na co warto zwrócić uwagę wykupując ubezpieczenie

Na pewno sporo zależy od tego, w jaki sposób korzystacie z roweru. Czy chodzi wyłącznie o krótkie podróże do pracy, czy do sklepu, dalekie wyprawy za miasto, uprawianie sportowego kolarstwa, obarczonego poważniejszym ryzykiem wypadku, czy też wycieczki poza granice Polski. Nie warto kierować się wyłącznie ceną, którą zresztą można indywidualnie negocjować, ale trzeba też przemyśleć, jakie macie potrzeby. Możecie wybrać pakiet lub też, w niektórych przypadkach, tylko część ubezpieczenia, choćby od kradzieży.

Opłaca się też przyjrzeć usługom dodatkowym, na przykład ubezpieczeniu rowerowego bagażu oferowanemu przez PZU, jak i temu, czy polisa obejmuje też kraje inne niż Polska, jeśli planujecie daleką wyprawę.

Oczywiście, ubezpieczenie nie chroni przed różnego typu pechowymi sytuacjami, ale pomoże złagodzić ich skutki, czy choćby częściowo powetować sobie straty. Zanim jednak dokonacie wyboru, przejrzyjcie uważnie całość oferty, w tym także opisy sytuacji, w których ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. To warto wiedzieć przed ewentualną szkodą, niż dopiero po niej.

Podajemy Wam w tym miejscu przykładowe oferty – wyłącznie do namysłu i ogólnej orientacji. Decyzja należy do Was.


[1]https://www.krajowyrejestrrowerowy.pl/insurance/info

 

Zobacz również

Aktualności
Nie bójcie się kolarstwa górskiego, czyli Michał Topór o urokach MTB

  • 03.09.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Niebezpieczne rowery elektryczne

  • 20.04.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Ubezpieczamy rower przed kradzieżą

  • 13.05.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Wkrótce rusza największa rowerowa rywalizacja Polsce

  • 12.04.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Zaparkuj klimatycznie

  • 07.04.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Kampania dla krakowskich pracowników i pracodawców

  • 25.03.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0