Wróć do aktualności

Sprawdź, jak rower nakręca nam oszczędności!

Administrator Serwisu
28.06.2019r.
Komentarzy: 0

Rower to czysty, nie tylko w sensie ekologicznym, zysk – i dla każdego, kto nim jeździ i dla gospodarki. Jak wynika z obliczeń Dutch Cycling Embassy – roczny koszt jazdy na rowerze – to tylko 300 euro, czyli około 1290 zł. Z kolei roczny koszt prowadzenia samochodu – to aż 8500 euro[1], czyli około 36 550 zł. Jak widać – samochód kosztuje niemal trzy razy więcej. Wzrost popularności jazdy na rowerze oznacza także mniejsze wydatki na ochronę zdrowia, mniej zatłoczone drogi i czystsze powietrze.

Oszczędzaj zdrowie

Właśnie w dziedzinie zdrowia poszczególne państwa Unii Europejskiej upatrują największych zysków, wynikających z zamiany samochodu na rower. Ograniczenie tak zwanych chorób cywilizacyjnych, związanych z otyłością i brakiem ruchu – to całkiem realne i spore pieniądze, które oszczędzają, dzięki rowerom, budżety europejskich państw. Jak można przeczytać w opublikowanym kilka lat temu raporcie European Cyclists Federation[2], oszczędności te wynoszą w skali Unii około 110 mld euro, czyli, w przeliczeniu na złote 500 mld.

Zyskują nie tylko budżety państw, ale i sami cykliści. Nie chodzi tylko o lepsze samopoczucie, ale i ekonomię. Zdrowie, które zawdzięczamy „rowerowemu trybowi życia”, ogranicza wydatki na leki, czy też prywatną służbę zdrowia, a pensji nie umniejszają długotrwałe zwolnienia lekarskie.

Omijaj korki

Zakorkowane ulice oznaczają realne koszty, takie, jak na przykład opóźnienia w dotarciu do pracy czy większa emisja zanieczyszczeń do atmosfery. Mniejsze korki – to także zysk dla gospodarki. Jak wynika z raportu ECF – popularność rowerów, która, przynajmniej częściowo, pozwala te problemy rozwiązać, pozwala także na spore oszczędności. Rozładowanie zablokowanych samochodami ulic – to około 24 mld euro zysku, czyli ok. 90 mld zł, redukcja emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych – to aż do 3 mld oszczędzonych euro, czyli w przeliczeniu na złote – ponad 12 mld, wreszcie – ograniczenie hałasu ryczących silników samochodowych – oznacza zysk rzędu 300 mln euro[3], czyli 1mld 200 mln zł.

Z kolei według Dutch Cycling Embassy, biorąc pod uwagę koszty zdrowotne i te wynikające z zanieczyszczenia środowiska, na każdym kilometrze przejechanym na rowerze, społeczeństwo zyskuje 0,68 euro (czyli prawie 3 zł), podczas, kiedy autobusy i prywatne samochody kosztują nas odpowiednio 0,29 i 0,37 euro/km[4] (czyli około 1 zł i około 2 zł).

Chodzi jednak nie tylko o zyski zbiorowe, ale i jednostkowe. Rowerzyści, omijając korki, wybierając lepsze trasy, czyli skróty prowadzące przez parki i osiedla, są mniej zestresowani i mniej zmęczeni, niż walczący ze sobą kierowcy. Mają znacznie większą swobodę wyboru drogi i zarazem – psychiczny komfort.

A skoro miasto blokują korki, średnia prędkość samochodu to 14km/h. Jeśli korki są wręcz dramatyczne – samochody jadą z prędkością niewiele większą niż 5 km/h. Tymczasem przeciętne tempo, w jakim można poruszać się rowerem to 15 km/h. Dobry rower i sprawny rowerzysta – to nawet 20 do 25km/h. Czyli – samochody pozostają daleko z tyłu.

Oszczędzaj na podróżowaniu, ale nie na zakupach

Według EFC – zyski z turystyki rowerowej i przemysłu związanego z produkcją rowerów i gadżetów z nimi związanych – to w skali europejskiej około 62 mld euro (około 250 mld złotych).

Roczne podróże samochodem to około 8500 euro, czyli 36 550zł. Podróżowanie rowerem kosztuje właściciela dwuśladu tylko 300 euro rocznie (1290 zł). Największą inwestycją jest sam zakup dwuśladu, bo miłośnicy rowerów za samo przemieszczanie się z miejsca na miejsce płacą tylko wysiłkiem własnych mięśni.

Poza ekonomią

Oczywiście, dane liczbowe mówią same za siebie. Trzeba jednak wziąć pod uwagę także korzyści wymykające się trochę samej matematyce. Rowery oznaczają ciszę i samochodowe parkingi przekształcone w oazy zieleni i place zabaw, a także – znacznie więcej miejsca dla każdego. Oddychamy czystszym powietrzem, bo rower ma praktycznie zerowy ślad węglowy. Oszczędzamy więc nie tylko pieniądze, ale i żyje nam się znacznie lepiej.

A do obliczenia, ile oszczędzimy indywidualnie, rezygnując z samochodu na rzecz roweru, mogą nam posłużyć dostępne w sieci kalkulatory śladu węglowego.

A kalkulator węglowy porównujący podróż autem do jazdy na rowerze znajdziecie tutaj:

https://www.omnicalculator.com/ecology/car-vs-bike


[1] https://www.dutchcycling.nl/

[2] https://ecf.com/sites/ecf.com/files/ECF_Economic-benefits-of-cycling-in-EU-27.pdf

[3]  https://ecf.com/sites/ecf.com/files/ECF_Economic-benefits-of-cycling-in-EU-27.pdf

[4]  https://www.dutchcycling.nl/

Zobacz również

Aktualności
Za co rowerzysta zapłaci mandat?

  • 30.01.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
50 milionów kilometrów przez 100 dni

  • 08.08.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Rower zaczyna być kobietą

  • 06.12.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 2
Aktualności
W słuchawkach, czy bez – jak jeździć na rowerze?

  • 17.07.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Kajteroz, czyli rower miejski w Chorzowie

  • 10.03.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Nawodnienie dla rowerzystów… oczami trenera fitness

  • 11.07.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0