Wróć do aktualności

Rower to moje życie – mówi Dominika, która kręci kilometry

Administrator Serwisu
02.05.2019r.
Komentarzy: 0

„W akcji Kręć Kilometry podoba mi się to, że potrafi zjednoczyć rowerową brać. Ludzie łączą się, by wypromować swoje miasto i pomóc mu w ten sposób” – mówi o kampanii Dominika Golik, instagramerka i „rowerowa” dziewczyna. Polecamy wywiad z jedną z najbardziej aktywnych uczestniczek kampanii Kręć Kilometry.

Rowerowa Polska: Czy rower to dla Ciebie styl życia, czy jeden ze sposobów na aktywność sportową?

Dominika Golik: Długo myślałam, że rower to po prostu sposób na aktywność sportową, czy sposób na szybsze przemieszczanie się do „Maka” na burgerka… do momentu kontuzji, kiedy musiałam na jakiś czas z niego zrezygnować. Wtedy uświadomiłam sobie, że rower to moje życie. No bo… po robocie – na rower, na wakacje – z rowerem, jak ktoś się pytał, co chcę na urodziny, to w głowie miałam tylko rzeczy związane z rowerem, weekendy – na rowerze. Wszędzie ten rower był z automatu obecny, a gdy przymusowo musiałam iść na „odwyk”, to dopiero doszło do mnie jego znaczenie w moim życiu.

Powodów tej fascynacji jest masa. Mogę poznać nowych wariatów bądź posłuchać opowieści starych (dosłownie i w przenośni) wyjadaczy o ich podróżach czy wypadach. Uwielbiam odkrywać ciekawe miejsca, a w szczególności opuszczone budynki by pohasać po ich pozostałościach, szukając oznak historii (taki lekki urbex). Ponad tym wszystkim są oczywiście góry, które kocham tak jak rower. Ten dreszczyk na ciele jak lecisz w dół między drzewami czy po kamieniach, jak dobrze wejdziesz w zakręt czy gdy uda ci się milisekundę polecieć nad ziemią… no i te maseczki błotne! Wszystko to uzupełnia fakt, że pasję dzielę razem z mężem.

RP: Czy znasz się na sprzęcie, na którym jeździsz, czyli obalamy stereotypy, że kobieta i mechanika to dwa zjawiska nie do pogodzenia?

DG: Teoretycznie się znam – w sensie, wiem, co jest czym i mniej więcej jak działa, jednak mam osobistego „serwisanta” w postaci męża, który dopieszcza mój rower i dba, by wszystko działało jak należy. Poza tym on jest typem gadżeciaża i lubi się bawić tego typu elementami, ja już niekoniecznie. Proste czynności jestem w stanie wykonać sama, ale po co mam zabierać mu satysfakcję.

RP:  Jak wciągnąć innych, zachęcić do jazdy na rowerze?

DG: Mnie zachęcił mój brat, zapraszając na rajd rowerowy prowadzony przez lokalne Bractwo. Kiedy mi powiedział, że w planach jest trasa długości 40 km, popukałam się w głowę i powiedziałam, że przejadę połowę i wrócę pociągiem. Okazało się, że nawet nie zauważyłam, kiedy przejechaliśmy całość. Więc nie takie kilometry straszne jak wyglądają. Ja zachęciłam męża, który wzbraniał się i zapierał jak tylko mógł, ale wiadomo – kobiety zawsze wygrywają. I tak sobie jeździmy rodzinnie, z Bractwem… czasem liczba osób na rajdach przekracza 100!

RP: A jak Twoim zdaniem do rowerowych aktywności zachęca kampania Kręć Kilometry, w której bierzesz udział od lat?

DG: W akcji Kręć Kilometry podoba mi się to, że potrafi zjednoczyć rowerową brać. Jeżdżąc z różnymi rowerowymi ekipami z okolicy zauważyć można nawet stroje specjalnie z tej okazji zaprojektowane i kupione. Ludzie łączą się, by wypromować swoje miasto i pomóc mu w ten sposób. Dodatkowym atutem, przynajmniej dla mnie, jest to, że osoby, które nie startują w zawodach, mogą sobie obrać jakieś prostsze cele, ale dostają takiego motywacyjnego kopniaka, by choć trochę pośmigać na rowerze.

RP: Trasa, którą zapamiętasz na zawsze i dlaczego? Najpiękniejsza? Najtrudniejsza?

DG: Wszystkie trzy podpunkty doskonale opisują podjazd Dr. Wiessner na Rychlebskich Ścieżkach
gdzie „bawisz się”, bądź, w naszym przypadku, walczysz z technicznymi elementami przy niskiej prędkości, męcząc się niezmiernie, bo to trasa podjazdowa. Całe to piekło umilają Ci okoliczności przyrody, gdzie obok kamienistego zbocza przepływa strumyk krystalicznej wody. No i te sekcje z mostkami… poezja i trochę ma się uczucie, że natura robi sobie z ciebie niezły kabaret.


Więcej o Dominice tutaj: https://www.instagram.com/dominika.gie/

Zobacz również

Aktualności
Najbardziej rowerowe miasto w Polsce to…

  • 15.09.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Nowe, rowerowe stacje naprawcze w Łodzi

  • 12.04.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
E-rower to już nie jest pieśń przyszłości

  • 25.01.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Jak buduje się polska moda na rower?

  • 28.11.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
50 milionów kilometrów przez 100 dni

  • 08.08.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Kajteroz, czyli rower miejski w Chorzowie

  • 10.03.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0