Wróć do aktualności

Przejdź na wegetarianizm

Administrator Serwisu
15.05.2019r.
Komentarzy: 0

Jeśli pytasz co ma wegetarianizm wspólnego ze śladem węglowym, to musisz wiedzieć, że niestety wiele. Naukowcy już dawno obliczyli, jaki wpływ na naszą planetę, w tym jakość środowiska naturalnego, ma to co mamy w kuchni.

Ślad węglowy wyliczyć można w sumie dla każdego produktu i czynności jaką wykonujemy. Nie ma się więc co dziwić, że naukowcy sprawdzili jak to wygląda dla poszczególnych produktów spożywczych. Wiedza jak płynie z tych wyliczeń pozwala wyciągnąć jeden wniosek: wszyscy powinniśmy przejść na wegetarianizm. Tak jak jazda na rowerze w porównaniu do jazdy samochodem pozwala zredukować ślad węglowy, tak też warzywa i owoce zamiast mięsa mogą dać ten sam efekt.

Wychodzi na to, że najlepiej być wegetariańskim rowerzystą. To dlatego, że średnia emisja dwutlenku węgla dla mięsa (z wyjątkiem wołowiny i baraniny) wynosi 35,7kg gazu na kilogram produktu. A średnia dla warzyw to zaledwie 1,6kg CO2 / kg produktu. Niestety dla smakoszy steków najgorzej w tym zestawie wypada wołowina i baranina.

  • Wołowina – 68,8kg CO2 / kg produktu
  • Baranina – 64,2kg CO2 / kg produktu

To oczywiście przeliczenie ekwiwalentu dwutlenku węgla, a więc wspominany ślad węglowy, bo przy produkcji nie tylko żywności wydzielane są też inne gazy. Ale pokazuje to jakie nasze wybory kulinarne mogą pozytywnie wpłynąć na planetę. Jeden z najniższych wskaźników śladu węglowego mają na przykład ziemniaki. Produkcja jednego kilograma to tylko 0,4kg CO2.

Powinniśmy też pamiętać, że poza emisją gazów cieplarnianych przy powstawaniu żywności zużywamy też wiele zasobów naszej planety. I tu ponownie mięso jest przykładem, który przemawia za przejściem na wegetarianizm. Otóż do produkcji jednego kilograma wołowiny musimy wykorzystać nawet do 100 tysięcy litrów wody.

A spożycie mięsa na świecie wzrosło od lat 70-tych do teraz z 10 mln ton do 330 milionów ton. Z kolei najwięcej mięsa jedzą rocznie Amerykanie, Australijczycy, Argentyńczycy i mieszkańcy Nowej Zelandii. To 100kg na osobę rocznie. Niewiele mniej spożywają osoby mieszkające w Europie Zachodniej. Tam to 80-90kg na osobę na rok. Najszybciej wzrost spożycia mięsa widać w Chinach. Przeciętny Chińczyk jadł w ciągu roku w latach 60-tych zaledwie 5 kg mięsa. Teraz rocznie na głowę mieszkańca tego azjatyckiego kraju przypada około 60 kilogramów.

Kto z Was ograniczy więc spożycie mięsa?

Zobacz również

Wydarzenia
Ogólnopolski wyścig przełajowy, memoriał Mariana Kegela

  • 25.07.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Wydarzenia
45 Bielski Rodzinny Rajd Rowerowy

  • 12.08.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Rower i biznes, czyli jak mieć czysty zysk?

  • 26.08.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Nawodnienie dla rowerzystów… oczami trenera fitness

  • 11.07.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Za co rowerzysta zapłaci mandat?

  • 30.01.2019r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0
Aktualności
Nowe, rowerowe stacje naprawcze w Łodzi

  • 12.04.2018r.
  • Administrator Serwisu Administrator Serwisu
  • 0